WYRÓŻNIONE wpisy to sposób na dodatkową promocję Twojego wpisu w naszym Internetowym Systemie Reklamowym.
Dowiedz się jak wyróżnić swój wpis.

KATEGORIE

Zacznij zarządzać!

Zarządzanie stadionem czy siła fantazji?

Wydaje mi się, że Pietryszyn Robert zapytany o głos, mógłby przyznać, iż kierowanie wielkim obiektem, jakim z pewnością jest Stadion Miejski, nie należy do najłatwiejszych przedsięwzięć. Nikomu nie umniejszając podejrzewam, że zapewne niewiele osób spośród nas, będzie miało szansę na zarządzanie w najbliższym czasie podobnym gigantem. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby poddać się sile fantazji i wyobrazić sobie, jakie cuda moglibyśmy wyczyniać siedząc na miejscu głównego zarządcy, bądź mówiąc w języku biznesowym – prezesa. Załóżmy, że stadion mamy już wybudowany i nie musimy się przejmować projektami, ekipami budowlanymi czy nawet inwestorami. Mamy obiekt gotowy do użytkowania.

Stadionowy obieg krwi

Pierwsze rodzące się w moje głowie pytanie brzmi: czy Stadion Miejski będzie dla ludzi, czy może ludzie dla Stadionu Miejskiego? Odpowiedzi drugiej, czyli ludzie dla Stadionu Pietryszyn z pewnością nie udzieli. Zresztą podobnie jak każdy z nas. Oczywiście życie stadionu jest podtrzymywane przez kroplówki, z których do stadionowego krwioobiegu pływają pieniądze od mieszkańców miasta i gości obiektu. Ale nie możemy wciągać z tego wniosku, iż jest to jednostronna zależność. To pełna symbioza, z której czerpią siłę dwie strony. Stadion przecież nie został zbudowany po to, aby dumnie paradować w okolicach Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Stadion dostarcza kibicom życiodajny tlen, który dociera do wszystkich ich członków i pozwala przeżywać jakże podniosłe emocje.

Co oprócz piłkarzy?

Wypada zapytać także, czy na stadionie rozgrywane będą jedynie rozgrywki sportowe? Oczywiście, że nie! Funkcje stadionu już dawno wykroczyły poza ramy stanowione przez nazwę. Ale nie wgłębiajmy się w semantykę. Pierwszą myślą odnośnie alternatywnego wykorzystania stadionu są koncerty. Wielkie piłkarskie gwiazdy ustępujące miejsca na nieboskłonie muzycznym konstelacjom. Fani krążący po dźwiękowych orbitach. To piękne zjawisko. Ale postarajmy się wyjść ze narzuconych nam kanonów. Może zorganizujemy na stadionie konkurs poezji? A może pobijemy rekord Guinessa w ilości osób jedzących pierogi? Na szczęście możemy jedynie pomarzyć o zarządzaniu stadionem.
 

SŁOWA KLUCZOWE:

WYRÓŻNIONE