Polska absurdem stoi
Dla nieprzejmującego się sytuacją w kraju zwykłego i zajętego człowieka Polska właściwie nie jest męcząca. Ceny przecież zawsze były wysokie, a podatki mamy tak zorganizowane, że nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, że płacimy je każdego dnia. Decyzje rządu nie są i pewnie nigdy nie będą dla nas korzystne, ale życie mogłoby być łatwiejsze. Kilka polskich bezsensów przyda się, skoro właśnie trapi nas rozliczenie PIT2012.
Bądź mądry i zainwestuj
Oszczędzanie w naszej rzeczywistości jest autentycznie utrudnione. Jedynie świnka skarbonka i legendarna już skarpeta pozwala na odłożenie pieniędzy bez dodatkowych kosztów. Słynny podatek belki niedługo zaatakuje już lokaty, które i tak nie pozwalają nam na dużo. Wszyscy, którzy odważnie inwestują w papiery wartościowe także w tym roku muszą rozliczyć PIT 38 2012. To szczegółowy dokument uzupełniający rozliczenie roczne. Trzeba na nim wykazać wszystkie zyski, straty i odprowadzić 19% podatku. Inwestycje w złoto są coraz popularniejsze, więc fiskus zaczyna się tym interesować. Niedługo posiadacze złotych sztabek będą wypełniać formularze podatkowe i oddadzą swój zysk w ramach podatku.
Magiczne emerytury
Temat emerytur jest u nas ciągle bardzo gorący. Powszechnie wiadomo, że pieniędzy na nie po prostu nie ma. Obowiązkowe opłacanie ZUS-u, czyli uszczuplanie miesięcznej wypłaty o sumy, których nigdy nie zobaczymy jest właściwie tragiczne. Ostatnie wydłużenie wieku emerytalnego doprowadziło pewnie niejedną młodą kobietę do rozpaczy. Na całe szczęście mamy szansę zwyczajnie nie dożyć końca pracy. Z drugiej strony bezrobocie jest tak duże, że właściwie nie musimy się przejmować kwotą emerytury.
Niepowtarzalna służba zdrowia
Każdy pracujący i opłacający składki, miesięcznie wydaje na ubezpieczenie zdrowotne tyle, że spokojnie opłaciłby za to prywatne wizyty u specjalistów. Gdybyśmy się uparli i chorowali bez przerwy i tak musielibyśmy dopłacić. O kolejkach nie trzeba chyba wspominać, bo wszyscy wiedzą, że pół roku oczekiwania na wizytę jest normą. Najzabawniejsze, że nie możemy zrezygnować z opłat, chyba że zrezygnujemy ze stałego zatrudnienia na umowę o pracę.
Polak po prostu zawsze ma pod górkę, dziurawą i błotnistą drogą. Dziurę budżetową załatamy paragonami z naszych portfeli, a kryzysu po prostu nie wpuścimy, bo lubimy protestować. Najważniejsze, że naród jest skłonny do tolerancji, więc skoro poradził sobie jakoś ze związkami jednopłciowymi, biedę też zaakceptuję.
SŁOWA KLUCZOWE:
- rozliczenia 2012
- PIT 38
- podatek










