Klinika Mądrości: Psychoanalityk uczy się na błędach
Psychoanalityk identyfikuje i próbuje przekonać się na własnych błędach klinicznych jest często bolesne doświadczenie może być nieocenionym źródłem mądrości klinicznych. Oto kilka znaczących błędów, które zostały wykonane w ciągu 40 lat podczas uprawiania i nauczania psychoterapii i psychoanalizy, które stały się dla mnie bardzo pomocne. Mam nadzieję, że moje poczucie własnego ujawnienia i samo-odkrycia wzbudzi w was wiele refleksji na temat własnej pracy i źródła rozwoju zawodowego.
John, jeden, bezrobotnych po studiach w późnych lat dwudziestych, przyszedł do mnie za namową siostry, który miał dobre doświadczenie terapeutyczne z kolegą. John jest bardzo samotny, mieszka z rodzicami, z którymi rzadko rozmawiał, rzadko wychodził z domu, i był pozbawiony więzi rodzinnych z wyjątkiem kontaktu z siostrą. Przedstawiał się jako depresyjnego, gorzkiego i mocno sceptycznego człowieka. To że terapia może mu pomóc spośród ośmiu poprzednich terapii, wnioskował, że tylko jeden lekarz psycholog poznań co nieco mu pomógł. Zazwyczaj traktuje mnie we wrogi sposób pogardliwy, często przedstawiam mu swoje kompetencje, cierpliwość i zainteresowanie. Po około półtora roku, byłem bardzo zajęty w mojej praktyce i edukacji, co wymagało mojego poświęcenia dla niego w drugi tydzień terapii, wykorzystałem więc pretekst, że jestem tak zajęty, że nie mogę "znaleźć" drugiej godziny dla niego. To był początek końca naszej znajomości. Jego poniżenia, wrogość, sarkazm, tak nagle się powiększał. Ta lekcja była jak syzyfowa praca - pracując nad jego prawdziwymi obawami odwzajemniał się wzrostem ataków na mnie.
Zobacz inne wpisy z miejscowości: Poznań










