WYRÓŻNIONE wpisy to sposób na dodatkową promocję Twojego wpisu w naszym Internetowym Systemie Reklamowym.
Dowiedz się jak wyróżnić swój wpis.

KATEGORIE

Geniusz, oszust, czy zwyczajny przedsiębiorca?

Rolnik sam w dolinie
Zbigniew D. mieszka w małej wiosce w okolicach Lubartowa. Wszyscy nazywali go ostatnim rolnikiem w okolicy, ostatnim prawdziwym rolnikiem. Jednak Zbigniew się przekwalifikował – zaczął rozliczać PITy. Kiedy przyznał we wiosce, że rozlicza się samodzielnie wszyscy patrzyli z pobłażaniem, niekiedy nawet dopowiadali coś drwiąco. Kolejne lata pokazały jednak, że rzeczywiście musi potrafić to robić. Urząd skarbowy nie miał żadnych zastrzeżeń do wypełnianych przez niego formularzy. Wtedy Zbigniew postanowił założyć biznes.

POLPIT spółka Z.O.O.
Założona przez Zbigniewa spółka działa tylko rok. Przyniosła mu jednak duży dochód i setki zadowolonych klientów. Zadowolonych do momentu, w którym okazało się, że tajemnica Zbigniewa to Program do rozliczenia PIT 2011. Wszyscy poczuli się oszukani. Choć atutem POLPITu były konkurencyjne ceny, byli klienci wpadli we wściekłość, kiedy dowiedzieli się, że za coś, co mogli by zrobić sami musieli zapłacić. „Jeśli mogli zrobić to sami, dlaczego przyszli do mnie?” – replikuje Zbigniew. Jak się zdaje, jest to linia obrony nie pozbawiona słuszności.

Trudny orzech
Ludzie korzystający z usług POLPITu chcą oskarżyć spółkę o oszustwo. Jednak prokuratura sprawy nie chce przyjąć. „POLPIT świadczył określone usługi i wywiązał się z powierzonych spółce zleceń. Nie widzę tu pracy dla prokuratora” mówi rzecznik prasowy. Dla byłych klientów Zbigniewa nie jest to żadne wytłumaczenie. Mają poczucie, że ktoś wystrychnął ich na dutka. Jak się zdaje sprawa będzie trafiać od sądu cywilnego do prokuratury i z powrotem. Nikt nie chce jej przyjąć, gdyż nie wiedzą co mieli by z nią zrobić. Dla nich Zbigniew jest tylko zwykłym przedsiębiorcą.
 

WYRÓŻNIONE